KOŁYSANIE ŚMIERCI | Pieśni Pamięci

Pieśni transformacji splecione z tradycją, elektroniką i kobiecym głosem

 

Solowy projekt muzyczny Aleksandry Gronowskiej, jest próbą intymnego i bardzo osobistego spotkania się z tematem życia i śmierci, śnienia jako podobnej umieraniu i odradzaniu się, drogi transformacji, przechodzenia między jednym światem a drugim… Snuje opowieść na kanwie tradycyjnych kołysanek i pieśni do śmierci (czasem sięgając po oryginalny materiał źródłowy, czasem go parafrazując), oraz tekstów, melodii i aranżacji autorskich. Mimo, iż projekt jest solowy, jednak nie zabraknie znakomitych gości: muzyków, przyjaciół, wspaniałych artystów, którzy dodali swoimi talentami i autorską kreacją linni życia swoich instrumentów (afrykańska kora, trąbka, gitara i smyczek, handpany, duduk czy skrzypce), sznytu i magii całości. Do poszczególnych utworów, zaproszony został jeden z wyśmienitych artystów: Petit Solo Diabate, Michał Litwiniec, Michał Pękosz - Pekoslavsky, Katarzyna Szetela-Pękosz, Wojciech Lubertowicz oraz Jakub Kurek

 

"Od dziesięciu lat dojrzewało we mnie to ziarno. Fascynacja i lęk, ciekawość i drżenie wobec tego, co najintymniejsze – pieśni przemiany, w których kołysanki splatają się z pieśniami pogrzebowymi. Nadszedł "Właściwy Czas"...
Czas, by oddać głos melodiom niesionym przez tradycję, splecionym z elektroniką, instrumentami dawnymi, moim głosem i opowieściami: babci, ludzi spotkanych po drodze, mitów, baśni i historii, które domagały się, by wreszcie wybrzmieć."

 

N atura śnienia i analogii między snem a śmiercią w różnych kulturach, fascynuje mnie od lat. Przechodzenie ze stanu jawy do stanu śnienia i ponowne obudzenie się, podobne jest umieraniu i odrodzeniu się. Obydwa te stany związane są z rodzajem transformacji, zmartwychwstania, reikarnacji czy odordzeniu się jak Fenix z popiołu. Niezwykły jest fakt, że każdy z nas przechodzi miedzy tymi światami, „umiera i zmartwychwstaje”, właściwie codziennie, idąc spać, zupełnie przyjmując ten fak tak naturalnie. Dlaczego więc tak demonizujemy inne formy transformacji?…
Przez lata, w mojej codziennej pracy z muzyką i teatrem, znajdowałam coraz więcej połączeń miedzy kołysankami a pieśniami do śmierci, ich funkcją kojącą i pomagajacą przeprowadzić człowieka z jednego stanu w drugi, z jednego świata do kolejnego… Aż przyszedł odpowiedni moment, aby zmierzyć się z tym pięknym, mocnym, ważnym i delikatnym tematem, w projekcie KOŁYSANIE ŚMIERCI . Czuję, że to dopiero początek, zaledwie lekko uchylone drzwi do niezwykłej krainy pieśni i opowieści o duszy…
 

 

Premiera albumu KOŁYSANIE ŚMIERCI | Pieśni Pamięci odbyła się w grudniu 2025, dzięki wsparciu Stypendium Artystycznego Prezydenta Wrocławia. 

 

ROCKING OF DEATH | Songs of Memory

Songs of transformation woven from tradition, electronics, and the female voice

 

 

Aleksandra Gronowska’s solo music project is an intimate and deeply personal exploration of life and death, of dreaming as a state akin to dying and being reborn, of transformation, and of crossing the threshold between one world and another. It unfolds through traditional lullabies and songs addressed to death—sometimes drawing directly from original source material, sometimes reimagining it—interwoven with original lyrics, melodies, and arrangements.

Although conceived as a solo project, the album features a remarkable group of guest artists—musicians, friends, and exceptional creators—who brought the unique voices of their instruments (West African kora, trumpet, guitar and bowed strings, handpans, duduk, and violin) to the music, adding depth, character, and a touch of magic. Each composition welcomes one outstanding guest artist: Petit Solo Diabaté, Michał Litwiniec, Michał Pękosz (Pekoslavsky), Katarzyna Szetela-Pękosz, Wojciech Lubertowicz, and Jakub Kurek.

 

“For ten years, this seed has been quietly growing within me. Fascination and fear, curiosity and trembling before what is most intimate—songs of transformation, where lullabies intertwine with funeral songs. Then, the Right Time finally arrived…

The time to give voice to melodies carried by tradition, interwoven with electronics, ancient instruments, my own voice, and the stories of my grandmother, the people I have met along the way, as well as myths, folktales, and histories that longed to be heard at last.”

 

The nature of dreaming, and the parallels between sleep and death found across many cultures, has fascinated me for years. Passing from wakefulness into sleep and awakening once again resembles dying and being reborn. Both states are forms of transformation—a resurrection, reincarnation, or renewal, like the Phoenix rising from its ashes.

What is extraordinary is that each of us moves between these worlds every single day. We “die” and are “reborn” each time we fall asleep and wake again, accepting this quiet transformation as something entirely natural. Why, then, do we so often fear or demonize other forms of transformation?

Over the years, through my daily work in music and theatre, I began to discover ever more profound connections between lullabies and songs addressed to death. Both serve a similar purpose: to soothe, to comfort, and to guide a person from one state of being to another, from one world into the next.

Eventually, the right moment came to embrace this beautiful, powerful, delicate, and deeply significant theme through ROCKING OF DEATH. I feel this is only the beginning—just a door left slightly ajar, opening onto an extraordinary realm of songs and stories about the soul.

 

 

 

The album ROCKING  OF DEATH | Songs of Memory premiered in December 2025 with the support of the Artistic Scholarship of the Mayor of Wrocław.

Artyści Gościnni  | Guest Artists 

Teksty | Lirycs

FROM OAK TO OAK

 

 

From oak to oak,

a narrow path winds.

Tell me, little soul,

are you kind?

If you are kind,

then come to me.

I will thread the thread of life,

At the evening 

 

On the hill, an oak tree,

beneath the oak, its roots.

Your breath comes from your lineage,

your rest in the warmth of the sun.

What has been, returns,

as water returns to the sea.

And in the sky already shines

The Bright Dawn.

 

The earth drinks the rain,

the trees drink the tears.

The sea drinks from the rivers,

and the stars live from the sea.

With every root,

the thread of fate is woven.

What rises from the earth

returns to the earth.

____________________________________
 

Melody: Silesian folk song “Od bucka do bucka” 

(“From Beech Tree to Beech Tree”)

Lyrics: Aleksandra Gronowska

 
 

OD DĘBU DO DĘBU

 

 

Od dębu do dębu

ścieżka drobna.

Powiedz ty Duszyczko,

jesteś dobra.

Jak żeś dobra,

to przyjdź ku mnie

Nić życia nawlokę,

wieczór u mnie

 

Na górze dąbek,

pod dąbkiem korzenie

Z rodu Twój oddech,

w słonku wytchnienie.

Co było – wraca,

Jak woda do morza.

Na niebie już świeci

Jasna Zorza

 

Ziemia deszcz pije,

Drzewa łzy piją.

Z rzek pije morze,

Z morza gwiazdy żyją.

Z każdym korzeniem,

Nić losu się splata,

Co z ziemi wzeszło,

Do ziemi wraca

_____________________________________

 

Melodia: Śląska piosenka ludowa

„Od bucka do bucka”

Tekst: Aleksandra Gronowska

 
 

WEEP, BRIGHT SUN

 

 

“The skin is like the sky, the body like the earth,

the bones like mountains, and the veins like rivers;

the blood in the body like the waters of the sea,

the belly like the ocean, the hair like plants,

and the breath inhaled and exhaled like the wind.”

 

Weep, bright sun, weep, O silver moon,

Let your gracious light be drowned, O stars.

 

Weep, you winds, and courses of the heavens,

Weep, rains and hail, weep, frost and snow.

 

Weep, you floods, weep, waves of the sea,

Weep, you islands, weep, rocks of the ocean.

 

Weep, you fish and whales,

Weep, you sirens, weep, you dolphins.

 

Weep, you streams, weep, immeasurable waters,

Rivers and springs, weep, unfathomable depths.

 

Weep, earth, weep, foundations of the land,

Weep, caves, weep, dark and hidden dens.

 

Weep, hills, weep, mighty mountains,

Weep, cliffs and stones of every kind.

 

Weep, deserts, and you beautiful cedars,

And you, surrounding forests, weep as well.

 

Weep, little birds, weep, creatures of the fields,

Weep, and you wild animals of the forest.

 

Weep, at last, O human being,

For all of this was created for your sake alone.

 

For you grow with the tree, you feel with the beasts,

And through reason, you share kinship with the Angels.

___________________________________________________
 

Melody: Inspired by a folk variant of the Lenten hymn 

“Płaczcie anieli” (“Weep, O Angels”)

 

Lyrics: Selected verses from the Lenten hymn 

“Płaczcie anieli” and the opening passage from the Bundahishn, a Zoroastrian cosmogonic text from 1540.

 

PŁACZ JASNE SŁOŃCE

 

 

„Skóra jest jak niebo, ciało niczym ziemia,

kości jak góry,a żyły jak rzeki; krew w ciele

jak wody morza, brzuch jak ocean,

włosy jak rośliny, a oddech wdychany i

wydychany jest jak wiatr.”

 

 

Płacz jasne słońce, płacz koło miesięczne

Zalejcie gwiazdy światła swoje wdzięczne

 

Płaczcie Wy wiatry i niebieskie biegi

Płaczcie dżdże grady, płaczcie mrozy, śniegi

 

Płaczcie zatopy, płaczcie morskie wały

Płaczcie i wyspy, płaczcie morskie skały

 

Płaczcie rybowie i wielorybowie

Płaczcie syreny, płaczcie delfinowie   

 

Płaczcie potoki, płaczcie niezmierzone

Rzeki i źródła płaczcie niezbrodzone

 

Płacz ziemio, płaczcie fundamenta ziemne

Płaczcie jaskinie, płaczcie lochy ciemne

 

Płaczcie pagórki, płaczcie góry wielkie

Płaczcie opoki i kamienie wszelkie

 

Płaczcie pustynie i wy cedry śliczne

I wy też lasy płaczcie okoliczne

 

Płaczcie ptaszęta, płaczcie bydło polne

Płaczcie i leśne zwierzęta swawolne

 

Płacz na ostatek człowiecze, któremu

To wszystko gwoli stworzono samemu

 

Bo rośniesz z drzewem, czujesz z bestyjami

A rozumem się rządzisz z Aniołami

_________________________________________

 

Melodia: Inspirowana ludowym wariantem pieśni wielkopostnej

"Płaczcie anieli"

 

Tekst: Selekcja zwrotek pieśni wielkopostnej "Płaczcie Anieli"

oraz wstęp: Bundahishn, fragment ze zbioru kosmoginii zaratustriańskiej, z 1540r.

 
 

ROCKING THE FIRE

 

Ah ah ah, lulunia,

The whole world is burning,

The sky is burning, the forest is burning

.Sleep, my darling,

It is time to sleep.

 

Lull, little child, lull,

Who will hold you now?

The soul is burning, burning us,

The time for solace has come.

 

A a a, lulunia,

May the Black Madonna

Hold us in her protection.

Sleep, my darling,

It is time to sleep.

 

Luli, little child, luli,

Who will hold you now?

The fertile earth will hold you,

Hold you down to your roots.

And from the roots a tree will grow,

And upon the tree a bird will sit,

And that bird will sing…

 

A a a, lulunia,

The heart is burning, the body is burning

For it has known no peace.

___________________________________________

 

I PRAY TO THE FIRE FOR WHAT IS SACRED

 

IN THE FIRE I BURN WHAT IS CURSED

 

ALL THAT IS HEALTHY AND ALIVE WITHIN ME

 

ALL THAT IS SICK AND DEAD HAS DEPARTED

 

DEPARTED IN THE FIRE, RISING WITH THE SMOKE

 

THREE DAWNS, PROTECT MY SOUL AND BODY

 

IN THE SACRED FIRE I PURIFY

 

WITH SACRED FIRE I BLESS

 

WHAT IS MINE, I WILL COMFORT

 

WHAT IS NOT MINE, I WILL BURN

________________________________________
 

Melody: Inspired by a traditional lullaby

Lyrics: Aleksandra Gronowska

 
 

KOŁYSANIE OGNIA

 

A a a lulunia

Pali się cały Świat

Płonie niebo, płonie las

Śpij kochanie

Zasnąć czas

 

Luli dziecię luli

Kto Ciebie teraz utuli

Płonie dusza, pali Nas 

Ukojenia nadszedł czas

 

A a a lulunia

Niech Czarna Madonna

W swej opiece trzyma Nas

Śpij kochanie

Zasnąć czas

 

Luli dziecię luli

Kto Ciebie teraz utuli

Utuli cię żyzna ziemia

Utuli Cie do korzenia

A z korzenia rośnie drzewo

A na drzewie siedzi ptak

A ten ptak śpiewa…

 

A a a lulunia

Płonie serce, płonie ciało

Bo spokoju nie doznało

________________________________________

 

DO OGNIA SIĘ MODLĘ O TO CO ŚWIĘTE

 

W OGNIU SPALAM TO CO PRZEKLĘTE

 

WSZYSTKO CO ZDROWE I ŻYWE JEST WE MNIE

 

WSZYSTKO CO CHORE I MARTWE ODESZŁO

 

ODESZŁO W OGNIU, Z DYMEM ULECIAO

 

CHROŃCIE TRZY ZORZE MĄ DUSZE I CIAO

 

W ŚWIĘTYM OGNIU OCZYSZCZAM

 

ŚWIĘTYM OGNIEM BŁOGOSŁAWIĘ

 

TO CO MOJE UTULĘ

 

TO CO NIE DLA MNIE SPALĘ

_________________________________________

 

melodia: Inspirowana kołysanką ludową

Tekst: Aleksandra Gronowska

 
 

DANCE MACABRE

 

Unfortunate, unfortunate

Was that little hour, was that little hour,

 

When the little soul

Parted from the body, parted from the body.

 

Why are you crying,

You innocent soul, you innocent soul?

 

How could I not cry,

Blessed Virgin Mary, Blessed Virgin Mary?

 

How could I not cry,

Good and gentle angels, good angels?

 

Heaven is sealed shut,

Hell lies open wide, hell lies open wide.

 

Do not be afraid, do not fear

Of the burning Hell, burning Hell.

 

You will go, you will go

To eternal Paradise, to eternal Paradise.

 

You will wander there

Through eternal Paradise, through eternal Paradise,

 

Like a little white lamb

Through a green grove, through a green grove

_____________________________________________________
 

Lyrics and melody: “Nieszczasna godzineczka była

Traditional song from the Radom region,

around Przysucha

 
 

DANCE MACABRE

 

Nieszczęsna, nieszczęsna 

Godzineczka była, godzineczka była

 

Kiedy się duszyczka 

Z ciałem rozchodziła, z ciałem rozchodziła

 

A czego ty płaczesz

Ty duszo niewinna, ty duszo niewinna

 

Jakże nie mam płakać

Najświętsza Maryja, najświętsza Maryja

 

Jakże nie mam płakać

Dobrzy Aniołowie, dobrzy Aniołowie

 

Niebo zalepione

Piekło roztworzone, piekło roztworzone

 

Nie bój się ty nie bój

Piekła gorącego, piekła gorącego

 

Pójdziesz se ty pójdziesz

Do Raju wiecznego, do Raju wiecznego

 

Będziesz se chodziła 

Po tym wiecznym Raju, po tym wiecznym Raju

 

Jak biała owieczka

Po zielonym gaju, po zielonym gaju

_________________________________________

 

Tekst i melodia: „Nieszczasna godzineczka była” 

Pieśń reprezentuje tradycję radomską,  z okolic Przysuchy

 
 

RIVER

 

I greet you, deep River,

You carry me away from this world.

The thread of life is breaking,

Death is driving me into you depths.

The first hour strikes.

 

I greet you, swollen River,

You flow from dusk until dawn.

Here, where the waters meet the worlds,

The footsteps of the ancestors pass in silence.

Another hour strikes.

 

I greet you, ancient Water,

You preserve time within your memory.

I drift down into your depths,

Today I stand at the gates of Nawia.

Another hour strikes.

 

I bid farewell to the stars, I bid farewell to the earth,

I drift toward where breath comes to an end.

My mortal eyes

Will soon be veiled by eternal sleep.

Another hour strikes.

 

I bid farewell to you, all Elements,

To the forces of nature, to the birds of the air.

I shall see you no more,

I leap into the mortal current.

Another hour strikes.

 

I bid farewell to you, blue planets,

I must journey toward my final destination.

Shine your light upon others,

And let me fall asleep.

The final hour strikes.

________________________________________________
 

Melody: Traditional Polish funeral song 

“Żegnam cię, mój świecie wesoły” 

(“Farewell, My Joyful World”)

 

Lyrics: Aleksandra Gronowska / fragments of the

traditional funeral song

 “Żegnam cię, mój świecie wesoły”

 

RZEKA

 

Witam cię, głęboka Rzeko

Porywasz mnie ze Świata tego

Rwie się życia przędza 

Śmierć mnie w toń zapędza

Bije pierwsza godzina

 

Witam cię, Rzeko wezbrana

Płyniesz z wieczora do rana

Tu, gdzie woda styka światy

Idą cicho przodków ślady

Bije kolejna godzina 

 

Witam cię, Wodo prastara

Co w pamięci czas utrwalasz

Płynę w dół, w głębiny twoje

U bram Nawii dzisiaj stoję

Bije kolejna godzina

 

Żegnam gwiazdy, żegnam ziemie

Płynę gdzie kończy się tchnienie

Już śmiertelne oczy 

Sen wieczny zamroczy

Bije kolejna godzina

 

Żegnam was, wszystkie Elementa

Żywioły, powietrzne ptaszęta

Już was nie zobaczę, 

W nurt śmiertelny skaczę

Bije kolejna godzina

 

Żegnam was, niebieskie planety

Do swojej dążyć muszę mety

Innym przyświecajcie, 

A mnie zasnąć dajcie

Bije ostatnia godzina

______________________________________

 

Melodia: Tradycyjna pieśń pogrzebowa „Żegnam cie mój świecie wesoły” 

 

Tekst: Aleksandra Gronowska / fragmenty  tekstu ludowej pieśni

pogrzebowej „Żegnam cię mój świecie wesoły”

 

TANGO MORTALE

 

Sorrow, sorrow, all my grief,

I cannot find a word of relief.

 

Where will my first resting place be,

When my soul departs from me?

 

In the earth, in the earth, nowhere else,

There my first resting place shall be.

 

When, in the morning, before the church,

The soul meets the body once again,

 

Body, body, you did wrong,

For you cared nothing for the soul.

 

And you, my soul, were there as well,

You allowed it all to happen.

 

For seven days I have lain in the grave,

This is all I earned for myself in death.

 

All of it — this is my reward,

From this miserable world.

 

The bells are ringing, the organs play,

They are leading me away from this world.

_______________________________________________
 

Lyrics: traditional folk song, from the collections

of Oskar Kolberg

Melody: Aleksandra Gronowska

 

TANGO MORTALE

 

Smutku, smutki mej żałości

Nie mogę mieć wiadomości

 

Gdzie mój pierwszy nocleg będzie,

Gdy dusza z ciała wynijdzie

 

W ziemi , w ziemi, nie gdzie indziej

Tam mój pierwszy nocleg będzie

 

Kiedy z rana przed kościołem

Przewita się dusza z ciałem

 

Ciało, ciao, źle zdziałało

Boś na duszę nic nie dbało

 

I tyś duszo przy tym była

Wszystkiegoś mu dozwoliła

 

Siedmiorgu dnia leżę w grobie

Com zarobiła na śmierć sobie

 

 Cała to moja zapłata

Z tego mizernego świata

 

Dzwony dzwonią, organy grają

Z tego świata sprowadzają

_____________________________________________

 

Tekst: oryginalna pieśń ludowa, ze zbiorów Oskara Kolberga

Melodia: Aleksandra Gronowska

 

SLEEP, MY LITTLE ONE

 

Sleep, my little one, my little angel dear,

You lie upon my heart, as on a pillow here.

Lu lu lu lu lu lu lu lu…

 

The willow will embrace you, my sweet little child,

It lowers down its branches, speaking in the wind

Lu lu lu lu lu lu lu lu…

 

Rock, rock, my little cradle, woven from the willow,

May Lord Jesus keep you safe and guard your life 

Lu lu lu lu lu lu lu lu…

 

Rock me, rock me, little cradle made of willow,

You shall never, little one, cry again

Lu lu lu lu lu lu lu lu…

 

I rock you all day long, I rock you through the night,

Yet tearful eyes will never sleep

Lu lu lu lu lu lu lu lu…

 

Sleep, my little one, close your silver eyes,

The little stars have gone to sleep, the dawn has

faded from the skies.

Lu lu lu lu lu lu lu lu…

 

Sleep, my little one, my ray of golden sun,

I will stay here beside you until the very end.

Lu lu lu lu lu lu lu lu…

___________________________________________________
 

Lyrics and melody: traditional folk song

UŚNIJ MI UŚNIJ

 

Uśnij mi uśnij, mój ty aniołeczku

Leżysz mi na sercu jak na zagłóweczku

Lu lu lu lu lu lu lu lu…

 

Przytuli cię wierzba, dziecineczko miła

Gałązki opuściła, wiatrem przemówiła

Lu lu lu lu lu lu lu lu…

 

Kołysz się kołysz kolibko wierzbowa

A niech cię pan Jezus przy życiu uchowa

Lu lu lu lu lu lu lu lu… 

 

Kołysz mi się kołysz, kolebeczko z wierzby

Nie będziesz dziecino już płakało nigdy

Lu lu lu lu lu lu lu lu…

 

Kołyszę cały dzień, kołysze i w nocy

Nigdy się nie wyśpią zapłakane oczy

Lu lu lu lu lu lu lu lu…

 

Uśnij mi uśnij, siwe oczka stuśnij

Gwiazdeczki spać poszły, Zorze już zagasły

Lu lu lu lu lu lu lu lu…

 

Uśnij mi uśnij mój promyku słońca,

Ja jestem przy tobie do samego końca

Lu lu lu lu lu lu lu lu…

____________________________________________

 

Tekst i melodia: oryginalna pieśń ludowa